Życzenia Wielkanocne
Życzenia Wielkanocne
Tagi:
życzenia wielkanoc
życzenia wielkanocne
życzenia wielkanocne sms
życzenia wierszyki
życzenia z okazji świąt wielkanocnych
Swieta wielkanocne
Wielkanoc wiersze
Wielkanoc święta
Wielkanoc życzenia
Wielkanocne smsy
Wielkanocne życzenia
Wiersze na wielkanoc
Wiersze wielkanocne
Wierszyki na wielkanoc
Wierszyki wielkanoc
Wierszyki wielkanocne
Zyczenia na wielkanoc
Zyczenia wielkanocne
śmieszne życzenia na wielkanoc
śmieszne życzenia wielkanocne
świąteczne święta
święta wielkanoc
święta wielkanocne
życzenia na wielkanoc
życzenia na święta wielkanocne
życzenia smsy
życzenia swiateczne
życzenia śmieszne sms
życzenia świąteczne
Sms na wielkanoc
Sms wielkanoc
Sms wielkanocne
Sms świąteczne
Smsy na wielkanoc
Swieta wielkanoc
życzenia świąteczne wielkanocne
życzenia święta
Fajne życzenia wielkanocne
Gotowe sms świąteczne
Gotowe smsy świąteczne
Gotowe teksty sms życzenia
Smieszne smsy świąteczne
Smieszne świąteczne
Życzenia-Wielkanocne.info
lepszych życzeń wielkanocnych nie znajdziesz
Aktualnie oglądasz: święta wielkanoc
:: Życzenia Wielkanocne ::
Na
stole święcone, obok
baranek... no i koszyczek pełen pisanek wiosenne bazie stoją w wazonie podczas Wielkiej Nocy miłość w sercach płonie.
Fajne
|
nie fajne
Ciekawy Cytat:
Vitae, non scholae discendum est - trzeba się uczyć dla życia, nie dla szkoły.
:: święta wielkanoc ::
Serce
moje kocha Twoje,
Ty wypełniasz myśli moje, z Tobą czuję się jak w niebie, bo ja kocham tylko Ciebie.
Podobne życzenia (polecane przez wróżkę Jadzię) w tej kategorii:
Życzenia
Życzenia [2]
Życzenia [3]
Życzenia [4]
Życzenia [5]
Życzenia [6]
Życzenia [7]
Życzenia [8]
Życzenia [9]
Życzenia [10]
:: Znaczenia Imion: ::
Elena
- Równowaga to słowo klucz do zrozumienia natury Eleny. Kobiety o tym imieniu unikają skrajności. Nie są ani lekkomyślnymi trzpiotkami, ani nie nadają się na domowych tyranów. Są pewne siebie, ale nie przemądrzałe. W swoich decyzjach kierują się tyleż głosem serca, co zdrowym rozsądkiem. Łatwo uznają racje kogoś drugiego i dobrze czują się w grupie. Eleny są jakby stworzone do roli strażniczek domowego ogniska. W miłości są wierne, a decyzji o związaniu się z mężczyzną nigdy nie podejmują pochopnie. Dochowują wierności, a i w innych sprawach trzymają się obranej drogi i nieczęsto zmieniają zdanie. Polegają na tradycyjnych wartościach i dobrze rozumieją powołanie kobiety. Uroda Elen jest zwykle nieco... pomnikowa, mogą one także sprawiać na postronnych obserwatorach wrażenie nieprzystępnych i zasadniczych. Ale takie są tylko na zewnątrz; odprężają w domu i wszędzie tam, gdzie czują się bezpiecznie.
Sentencja:
Są dziewczyny na serial i na jeden odcinek. Fornal Stanisław
::Zaszpanuj wierszykiem ;) ::
Król Asoka, na wzgórza smuklejąc odsłoniu, Patrzał zowąd na wroga, co poległ na błoniu, I rozżalił się duchem na wronistym koniu. I rzekł: "Odtąd niech wrogów nie będzie na świecie, Niech łzom stanie się zadość, niech spoczną zamiecie - Tak przysięgam : po pierwsze, po wtóre, po trzecie!" I ukląkłszy na mieczu, jak klęczą mocarze, Poukochał kolejno te rany, te - wraże, I zgromadził w pamięci przewymarłe twarze. A na jego skinienie od owej godziny Powstawały schroniska - dziwy tej krainy - Dla człowieka, zwierzęcia i wszelkiej rośliny. Oto razu pewnego w tym czasie bez czasu Król Asoka zmiłował oczyma wśród lasu Wierzbę, co umierała bez liści hałasu. Zadżumiona skwarami, bez jadła, napoju, Schła, ledwo zieleniejąc, wpośród pszczół wyroju, W przeubogim, na zgony ordzewiałym stroju. Król pojął z woli serca i z duszy nakazu Jej milczenie, tak inne od milczenia głazu, I czuł to, co się czuje - nigdy lub od razu. Więc serdecznie jej sękom przyglądał się z bliska, Więc widział, jak się zmaga i rdzą bólu błyska, Więc poniósł własnoręcznie chorą do schroniska. Tam jej wybrał zakątek od słońca pstrokaty, Tam jej rany w rosiste poobłóczył szmaty, Tam przygrywał na lutni i znosił jej kwiaty. Ale wkrótce nadeszły rozpląsane święta, I króla otoczyły w pałacu dziewczęta, I zapomniał o wierzbie - bo któż to spamięta? I tanecznie wędrował od sali do sali I czuł, że tchom dziewczęcym brak jakichś korali, I że coś powierzbnego w duszy mu się żali. Aż oto strażnik bramny otrąbił po grodzie, Że wierzba uzdrowiona w cudnej bezprzeszkodzie Przyszła, by odtąd szumieć w królewskim ogrodzie. Król Asoka z pałacu wybiegł na spotkanie I wyciągnął ramiona i poglądał na nie, Że się tak wyciągnęły i tak niezachwianie. I przybyłej sam wskazał wcieleniem swej dłoni, Kędy ma się zielenić i w jakiej ustroni - I spełniła to wszystko tak, jak mówił do niej. A w zwierciadle sadzawki aż do dna odbita Jaśniała, przeciw niebu w fali wniebowzbita, I szepnął król do siebie : "Tu niechaj rozkwita!" A po nocy, gdy księżyc jarami się bieli, I gdy wszystko posnęło i wszyscy posnęli, Ona wyszła podwójnie : z ziemi i z topieli. I biegła, pątnikując, po schodów marmurze W głąb nieznanych pałaców - ku górze, ku górze, Czyniąc kroki płochliwe, zwiewne i nieduże. Do królewskiej komnaty chciała się przedostać I wniosła do jej wnętrza niebyłą tam postać, A własnemu wzruszeniu nie mogła już sprostać. Ponad królem uśpionym tak długo - niedługo Szumiała, aby senną uczcić go posługą, I w pierś jego zieleni wlewała się strugą. Król się zbudził i spojrzał w pośpiesznej zadumie, I zgadnął, że go kocha, po szumie - po szumie, I uląkł się miłości, że jej nie zrozumie. I rzekł smutny: "Bacz na to, że kochasz daremnie, W słońce tobie poglądać, nie we mnie - nie we mnie! Jakimż darem twe dary, wierzbo, odwzajemnię? Chcesz połowę królestwa czy skarbu polowe? Chcesz, bym ciebie na kwiatów pasował królowę? Otom stał się ubogi i w miłość i w mowę." A ona mu szepnęła w którymś okamgnieniu: "Chcę, byś czasem. znużony przystanął w mym cieniu I gałąź moją swemu przychylił ramieniu. Chcę, byś wierzył, że myślę o tobie i sobie, I że nie bez miłości twe ogrody zdobię. To - wszystko! - I byś pobyt dał mi na swym grobie." I król rzekł: "Wierzbo, wierzbo, iść mi z tobą w pole! Dolę twą, skoro trzeba, wraz z tobą przedolę - Stanie się, jako pragniesz! Spełnię twoja wole. Czuję szczęście, gdy duszę w twoją zieleń wyślę, Do miłości podobne tak bardzo, tak ściśle, Że jest samą miłością, skoro się zamyślę..." Król umilkł. Chwilę wzajem patrzyli w swe światy, Aż ona się z królewskiej wymknęła komnaty, Nieśmiało więc powłócząc swe zielone szaty. Król słyszał, jak radośnie w dół biegła po schodach, I jak potem się w nocnych pogrążyła chłodach, I jak potem szumiała w królewskich ogrodach. --
Próżnowaniem poniża się dary natury. Mikołaj Kopernik
Życzenia Imieninowe
Życzenia urodzinowe
Życzenia na 18nastkę
Życzenia ślubne
Życzenia Bożonorodzeniowe
Życzenia Sylwestrowe
Życzenia Noworoczne
Waletnyki
Życzenia Wielkanocne
Komplementy
Życzenia świąteczne
Życzenia na Mikołajki
Życzenia jubileuszowe
Życzenia na Chrzest
Życzenia na Mikołajki
Gratulacje
Toasty
Dedykacje na zdjęcia
Życzenia na narodziny dziecka
Życzę Ci...
Życzenia na Dzień Babci
Życzenia na Dzień Dziadka
Życzenia dla chlopaka
Życzenia na Dzień Kobiet
Życzenia na Dzień Matki
Życzenia na Dzień Ojca