Aktualnie oglądasz: życzenia wielkanocne
:: Życzenia Wielkanocne :: Niech
zające i barany pospełniają Twoje plany, porzuć wszystkie rozterki, bo to czas wielkiej wyżerki, ponadto Świąt w szczęście owocnych życzy króliczek Wielkanocny.
Fajne |
nie fajne Ciekawy Cytat: Nie jest najgorsze to, że ludzie wielu rzeczy nie wiedzą, gorsze jest to, że wiedzą tak wiele rzeczy niepotrzebnych.
:: życzenia wielkanocne :: Smacznego
jajeczka i kruchego ciasteczka! Wesołego, rodzinnego świętowania i biesiadowania. Pozdrowienia serdeczne - świąteczne!
Podobne życzenia (polecane przez wróżkę na bezrobociu) w tej kategorii:
Życzenia Życzenia [2] Życzenia [3] Życzenia [4] Życzenia [5] Życzenia [6] Życzenia [7] Życzenia [8] Życzenia [9] Życzenia [10] :: Znaczenia Imion: :: Maksymilian - Człowiek tak nazwany jest człowiekiem szczęśliwym, wszystko mu w życiu sprzyja, ma dobrego współmałżonka, zdolne dzieci, szanowanych ojców, zajmuje wysokie stanowiska. Sam jest inteligentnym, kulturalnym, dobrym, pracowitym i uzdolnionym przywódcą. Spotyka go uznanie w społeczeństwie i szaczunek współziomków. Jest przy tym odważny, potrafi łanie przemawiać, prezentuje się korzystnie. Jest wrażliwy na ludzką dolę, posiada twórczy umysł, chętnie służy innym. Dba również o rodzinę, dom prowadzi wzorowo. Troszczy się o dobre imię swoich współpracowników. Jest dobrym, współmałżonkiem, uczciwym rodzicem, i wzorowym gospodarzem.
Sentencja: Leniwi ożywiają się wieczorem, a najbardziej leniwi w sobotę. Powiedzenie fińskie
::Zaszpanuj wierszykiem ;) ::
W jednym z pozagrobowych parków, uroczyście
Zamiecionym skrzydłami bezsennych aniołów,
W cieniu drzew, co po ziemskich dziedziczą swe liście
Pożółkłe i zbyteczne - z dusza, niby ołów,
Ciężką, chociaż pozbytą życia nędz i lichot,
Na ławie marmurowej wysmukły Don Kichot
Siedzi, dumając nad tym, że dumać nie warto,
I pośmiertnym spojrzeniem, co nie sięga dalej,
Niźli dłoń rozmodlona, obrzuca głąb alej,
Gdzie ślad życia na piasku starannie zatarto.
Bóg darmo dłoń ku niemu wyciąga z pobliża,
Ażeby go powołać na wspólne biesiady
We mgle, którą anioły, czyniąc znaki krzyża,
Rozpraszają dla gościa. gość niezłomnie blady
Usuwa się i stroni i w pozgonnej ciszy
Udaje, że nie widzi nic i nic nie słyszy.
Niegdyś skrzydła wiatraków, sen posłuszny wiośnie,
Złocił mu w groźne miecze rycerskich orszaków,
A dzisiaj w dłoniach Boga, podanych miłośnie,
Widzi zdradliwe skrzydła ułudnych wiatraków,
I - nieufny - uśmiechem szyderczym przesłania
Możliwość nowych błędów, snów i opętania.
I nie postrzega nawet, jak nagle - bezszmerny
Anioł do stóp mu składa purpurową różę,
Przysłaną od Madonny na znak, że w lazurze
Pamięta o rycerzu, który był jej wierny.
Lecz on, niegdyś na ziemi istny wzór rycerza,
Znieważając wysłańca i dawczynię daru,
Odwraca twarz od róży, bo już nie dowierza
Kwiatom, które posądza o przebiegłość czaru.
Biały anioł się schyla nad niewiary jeńcem,
I całując go w czoło, przytłumionym głosem
Szepcze: "To także od Niej!"... I nagłym rumieńcem
Zapłoniony odlata. A rycerz ukosem
W ślad jego napowietrzny nieufnie spoziera
I zachwiany w niewierze raz jeszcze umiera
Ową śmiercią, co wszelkim pocałunkom wzbrania
Budzić takich umarłych i w dniu zmartwychwstania!
--
Jedynie prawda jest i może być fundamentem szczęścia tak poszczególnych ludzi jak i całej ludzkości. św. Maksymilian Kolbe